Prezydent USA będzie spoglądał na cały region właśnie z naszej stolicy
-W Warszawie będzie się odbywać prawdziwa, strategiczna narada o wyzwaniach już nie tylko dla naszego regionu, bo on jest uważany za bezpieczny. Otóż u nas Obama będzie pytał liderów naszego regionu, jak skuteczniej – korzystając z naszych doświadczeń – prowadzić demokratyzację Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki – mówi w wywiadzie dla dziennika “Polska” Radosław Sikorski.
Zapytany o to, co chciałby, żeby prezydent Obama zapamiętał z pobytu w Polsce minister odpowiedział:
-Obawiam się, że zapamięta wizyty pod Grobem Nieznanego Żołnierza, pomnikiem Getta i tablicą smoleńską, gdy z Irlandii zostanie mu w pamięci, jak pił guinnessa, a z Londynu, jak grał z premierem w ping-ponga. Tymczasem moją ambicją byłoby przekonywanie świata, że Polska jest miejscem, gdzie się coraz lepiej żyje, a nie tylko cmentarzem. Na pytanie, co pokazałby prezydentowi Obamie mając możliwość zorganizowania mu dwóch godzin w Warszawie Sikorski bez wahania wskazał Centrum Kopernik.
Więcej: Cały wywiad w weekendowym wydaniu dziennika “Polska”
AK