“Solidarność w Arabskiej Wiośnie Ludów”
“Nigdy nie jest łatwo odnaleźć się w porewolucyjnej rzeczywistości. Ale dopóki kraje, takie jak Tunezja i Egipt, starają się odbudować instytucje i budować demokrację, kilku liderów wielkiego zerwania Wschodniej Europy z komunizmem stoi w gotowości z poradami, pieniędzmi i pomocą” – pisze Reuters w specjalnym raporcie na temat polskiego wsparcia dla Tunezji, Egiptu i Libii.
Agencja prasowa wspomina wizyty Lecha Wałęsy i Radosława Sikorskiego w Tunezji i Egipcie oraz fakt, że Sikorski był “pierwszym wyższym urzędnikiem z rozwiniętego świata, który odwiedził okupowane przez powstańców Benghazi w Libii”. Wspomina także polskie plany utworzenia, podczas Prezydencji Polski w UE, fundacji na rzecz świata arabskiego. Według Sikorskiego, “promowanie demokracji jest tanie. 100 milionów dolarów to cena dwóch samolotów F-16. Myślę, że warto.”
Polska, którą Prezydent Obama nazwał “żywym przykładem tego, co mogą osiągnąć państwa, kiedy poważnie podchodzą do reform”, może także służyć jako przykład dla krajów-uczestników Arabskiej Wiosny Ludów. W skład grupy przeciwników Kaddafiego, z którą spotkał się Radosław Sikorski w Benghazi, wchodzili byli więźniowie polityczni i były minister sprawiedliwości, którzy obecnie ze sobą współpracują. “To przypomina polski Okrągły Stół” powiedział Sikorski, który poradził tymczasowemu libijskiemu rządowi, aby miał opracowany “plan działania dla każdego ministerstwa przed wejściem do Tripolisu … Muszą mieć wizję tego, co chcą zrobić, ponieważ okres polityki nadzwyczajnej jest bardzo krótki”.
MR